Home page | List of authors | Random quotes

Dla serc szlachetnych najwyższą rozkoszą, gdy drugim radość w niedoli przynoszą.

quote by Adam AsnykReport problemRelated quotes
Added by Veronica Şerbănoiu
| Vote! | Copy!

Share

Related quotes

Aleksander

Znowu Tatarzyn wdarł się zdradziecko,
Na Ruś Czerwoną i Litwę;
Kniaź Michał Gliński ruszył pod Kiecko,
I świetną stoczył z nim bitwę.
Już król śmiertelne zalegał łoże,
Gdy mu wieść ową przynoszą:
"Zwycięstwo! wołał, dziękiż Ci Boże!
Przynajmniej umrę z rozkoszą!"

poem by Władysław Bełza from Dawni królowie tej ziemiReport problemRelated quotes
Added by Veronica Şerbănoiu
| Vote! | Copy!

Share

Ta łza

Ta łza , co z oczu twoich spływa,
Jak ogień pali moją duszę
I wciąż mnie dręczy myśl straszliwa,
Że cię w nieszczęściu rzucić muszę,

Że cie zostawię tak znękaną
I nic z win przeszłych nie odrobię.
Ta myśl jest wieczną serca raną
I ścigać będzie jeszcze w grobie.

Myślałem , że nim rzucę ziemię,
Twoich nieszczęść szala się przeważy,
Że z ramion ciężkie spadnie brzemię
I ujrzę radość na twej twarzy.

Lecz gdy los na to nie dozwoli,
Po cierniach w górę wciąż się wspinaj,
A choć winienem twej niedoli,
Miłości mojej nie przeklinaj!

poem by Adam AsnykReport problemRelated quotes
Added by anonym
| Vote! | Copy!

Share

Oda

W ciemności czasów,
Wśród krzywd i gwałtów kolei złowrogiej,
Wśród krwawych o łup zapasów,
Wśród nienawiści i trwogi,
Nad grozą powszechną bytu,
Nad dzikim żyjących zgiełkiem,
Jak gwiazda na tle błękitu,
Niebiańskim płonie światełkiem
Miłość, co całej królując naturze
I słodsze budząc pragnienia,
Ucisza walki... i burze
W jasność przemienia.

Cichą ponętą,
Pociągiem zmysłów i czarem rozkoszy
Srogość łagodzi zawziętą,
Zajadłość zemsty rozproszy...
Gdy usta ogniem zapali
I pocałunkiem połączy,
To z ust płonących korali
Do serca słodycz przesączy
I z miłosnego kochanków uścisku
Wytwarza węzeł wśród świata,
Który przy wspólnym ognisku
Wrogów pobrata.

Z namiętnych zmysłów upojeń,
Z cielesnych pragnień i szału,
Dnieje świt uczuć i rojeń,
Brzask ideału;
I płomień żądzy znikomej
Blaskami coraz jaśnieje czystszemi,
Ogarnia światów ogromy,
Niebiosa zbliża ku ziemi.
Coraz to głębiej w sferę ducha sięga,
I w sercu, co z wolna mięknie,
Rozmiłowanie w nieśmiertelnym pięknie
Szczepi miłości potęga.

Coraz to wyżej i dalej
Chór duchów wiedzie skrzydlaty
I na kształt świetlanej fali
Przenika światy.
Tchnieniem harmonii i zgody
Boski porządek z zamętu dobywa,
Wiąże plemiona i rody
W jednej całości ogniwa;
Nie tylko samą rozkoszą nietrwałą
Sercom napawać się każe,
Lecz uczy wznosić dla Bóstwa ołtarze
I jego oddychać chwałą.

Po szczeblach stopniowych przemian,
Na idealnej podnosząc się zorzy,
Zwycięska miłość dla ziemian
Najsłodsze dary swe mnoży;
W stubarwne mieniąc się blaski,
Cierpiącej, znękanej rzeszy
Litości, pociechy, łaski
Promienie rozsyłać śpieszy.
Spod stóp jej wszystkie uczucia wy kwitną,
Zdobiąc owiane jej tchnieniem istoty -
I poryw serca staje się już szczytną
Miłością prawdy i cnoty.

Świat się zaludnia powoli
Orszakiem czystych, szlachetnych postaci,
Co cudzej służą niedoli,
Dla szczęścia pracują braci.
Synowie światła i chwały,
Jasne półbogi się wznoszą,
Którym kochanką świat cały,
A poświęcenie rozkoszą...
I idą własną ofiarować mękę
Z wielkiej dla istot cierpiących miłości,
Dobra i prawdy zapalać jutrzenkę
W ogniu duchowej wolności.

poem by Adam Asnyk from W TatrachReport problemRelated quotes
Added by Veronica Şerbănoiu
| Vote! | Copy!

Share

Jeśli dla pięknej sztuki, którą duchy z nieba przynoszą i która pokocha naturę, kto się odda jej trudowi.

quote by Michał AniołReport problemRelated quotes
Added by Veronica Şerbănoiu
| Vote! | Copy!

Share

Bolesławowi Prusowi

Niechaj pracownik nie żali się cichy,
Gdy ziarno myśli wciąż rzucając świeże,
W oklaskach tłumu i błyskotkach pychy
za trud swój głośnej zapłaty nie bierze.

Rozgłos i sława przemija tak marnie
Jak tuman pyłu, którym wicher kręci...
Choć nagle cały widnokrąg ogarnie,
Znikając z oczu, znika i z pamięci.

Opada fala uwielbieniem wrząca
I tych, co w górę wyniosła na sobie,
Po krótkiej chwili znowu na dół strąca,
I grzebie żywcem w zapomnienia grobie.

Powoli nawet dźwięk imienia głuchnie -
Zgłuszą go nowi tłumu ulubieńce -
I w bezimiennym rozsypią się próchnie
Oznaki hołdów i laurowe wieńce.

Zginą od prądów chwilowych zawiśli
Za widmem sławy goniący sztukmistrze,
Lecz nie zaginie siew szlachetnych myśli
I nie przepadną natchnienia najczystsze.

Choć pracownika noc otoczy głucha,
Wyrosną kwiaty na cmentarnej grzędzie
I nieśmiertelna cząstka jego ducha
W sercu pokoleń późniejszych żyć będzie.

A nowych czasów dążenia i czyny,
Co nieświadomie zeń początek wiodą,
Te nie więdnące dając mu wawrzyny,
Będą dla niego najwyższą nagrodą!

poem by Adam AsnykReport problemRelated quotes
Added by anonym
| Vote! | Copy!

Share

Szkoda!

Szkoda kwiatów, które więdną
W ustroni,
I nikt nie zna ich barw świeżych
I woni.

Szkoda pereł, które leżą
W mórz toni;
Szkoda uczuć, które młodość
Roztrwoni.

Szkoda marzeń, co się w ciemność
Rozproszą,
Szkoda ofiar, które nie są
Rozkoszą;

Szkoda pragnień, co nie mogą
Wybuchać,
Szkoda piosnek, których nie ma
Kto słuchać.

Szkoda męstwa, gdy nie przyjdzie
Do starcia,
I serc szkoda, co nie mają
Oparcia.

poem by Adam Asnyk from Publiczność i poeci (1876)Report problemRelated quotes
Added by Veronica Şerbănoiu
| Vote! | Copy!

Share

XVII

Co złość zniweczy, co występek zburzy,
To miłość z gruzów na powrót postawi.
Upadłą ludzkość z krwi i łez kałuży,
Gdzie ją spychają występni i krwawi,

Czyn poświęcenia podniesie i zbawi.
Myśl, która dobru powszechnemu służy,
Wiedzie za sobą duchów zastęp duży,
Jak łańcuch w niebo lecących żurawi.

Cichych poświęceń nieustanna praca
I serc szlachetnych dobroć promienista
Grzesznej spuścizny przekleństwo odwraca,

I coraz głębiej przenikając, czysta,
Powszechny skarbiec duchowy wzbogaca,
Z którego każdy czerpie i korzysta.

poem by Adam Asnyk from Nad głębiami (1894)Report problemRelated quotes
Added by Veronica Şerbănoiu
| Vote! | Copy!

Share
Gheorghe Mihail

Smutek rzuca cień na radość, tak jak chmury na wschód słońca.

aphorism by Gheorghe Mihail, translated by Valeriu ButulescuReport problemRelated quotes
Added by Simona Enache
| Vote! | Copy! | In Romanian

Share

Barkarola

Noc taka jasna!
Gwiazdami płonie,
Światłem okala
Przejrzyste tonie.

Noc taka jasna,
Jasna i cicha!
Zaledwie fala Szemrze i wzdycha.

Łódka, jak ptaszę,
Po wodzie z lekka
Wzlatuje z nami,
I w dal ucieka.

A serca nasze
Pełne zachwytów,
Wybigły łzami
W morze błękitów.

W świateł powodzi
W niebo się wznoszą,
Miłością drżące,
Senną rozkoszą.

Płyń więc, o łodzi,
Choćby na wieki,
Przez wody śpiąe
W obszar daleki...

A gdzieś w przestrzeni
Zginiem w oddali,
W półcieniach jasnych
Na srebrnej fali.

A roztopieni
W cichym błękicie,
Tylko serc własnych
Usłyszym bicie.

poem by Adam AsnykReport problemRelated quotes
Added by anonym
| Vote! | Copy!

Share
Valeriu Butulescu

Młodszych ucisza się czekoladowymi cukierkami. Starszych – drugim światem.

aphorism by Valeriu Butulescu, translated by Lucjan ButulescuReport problemRelated quotes
Added by Simona Enache
| Vote! | Copy!

Share
Cornelia Păun Heinzel

Czas

Każda chwila ma swoje znaczenie,
Dla mnie, dla ciebie, dla niego.
W każdym momencie istnieje duża akcja,
Dla mnie, dla ciebie, dla niego.
Każdy moment jest decydujący,
Dla mnie, dla ciebie, dla niego.
Każda chwila może zmienić twoje życie.
Dziś, jutro, pojutrze, na zawsze
Dobre, złe, albo wcale.
Na chwilę,
Możesz być
O mnie, o tobie, o wszystko.
W jednej chwili,
Możesz stracić niewiele lub nic...

poem by Cornelia Păun Heinzel, translated by Krystyna MałgorzataReport problemRelated quotes
Added by Dan Costinaş
| Vote! | Copy! | In English | In Spanish | In Italian | In Romanian

Share

Lawina

to przecież tylko gwiazdki śniegu
synonim ulotności niemalże platońska jej idea
sama radość
miliardy cieszących oczy
roziskrzonych indywidualności

niepowtarzalne perfekcyjne dynamiczne śnieżynki
nie znające umiaru w dążeniu do spełnienia
wspaniałe
jak życie tych których zasypały

poem by Antonina SebestaReport problemRelated quotes
Added by Simona Enache
| Vote! | Copy!

Share

XL

Co pospolity gmin cieszy i nęci,
Nierówno bywa na świecie cenione:
I tak nie jeden w wybuchu niechęci.
Co drugim słodkie, powie że mu słone.
Lecz też i często trzeba ci pozornie
Z surowym tłumem iść sfornie,
I z nim się cieszyć, choć dojmują smutki;
Płakać, choć nie ma pobudki. —
Mnie w mych cierpieniach to jedno pociesza.
Że niewyczyta nikt na mojej twarzy:
Z czego mi serce pęka, o czem marzy;
Bo nikt odemnie mniej sobie nieważy,
Bądź czci, bądź pochwał, bądź gniewów tej rzeszy,
Co najwierniejszą bywa dla przewrotnych;
Więc się dróg trzymam dzikich i samotnych.

poem by Michał Anioł from SonetyReport problemRelated quotes
Added by Veronica Şerbănoiu
| Vote! | Copy!

Share

Przyrzekła mnie odwiedzić...

* * *

Przyrzekła mnie odwiedzić po zachodzie słońca,
Gdy księżyca twarz światu zabłyśnie marząca.
Przybyła... jak blask świtu, gdy niebo zapali,
Cichutko... niby wietrzyk, błądzący wśród fali.
Jak bliskość róży zdradza zapachu jej siła,
Tak i ona powietrze wonią napełniła!...
Koranu nikt z tak wielkim nie chłonie zapałem,
Jak gorąco ja ślady stóp jej całowałem!...
Przybyciem swym rozwiała tęsknoty mej brzemię...
Śpi wszystko... ale miłość serc naszych nie drzemie!...
Nikt jej teraz nie wydrze z mych ramion pierścienia,
Aż jutrzenka obwieści chwilę rozłączenia!...

poem by Al-Mu'tamid ibn AbbadReport problemRelated quotes
Added by Veronica Şerbănoiu
| Vote! | Copy!

Share

XLI

Gdy sztuce boskiej pochwycić się zdarzy
Czyj rys i postać — zaraz z gliny podłej
Urabia model podług swojej modły,
I ten najpierwszy poród życiem darzy.
W drugim dopiero swojej obietnicy
Dłuto dotrzyma na żywym kamieniu,
I dzieło sztuki w udoskonaleniu
Niema już żadnej swej sławie granicy.
Tak i ja na świat przyszedłem najprzódy
Modelem sobie; dziś przy łasce Twojej
W doskonałości przerodzę się cudy,
Jeśli twa litość co zbytnie wykroi,
A brak wypełni; — lecz jeśli mną wzgardzi,
Dotkniesz mię w pysznem złudzeniu najbardziej.

poem by Michał Anioł from SonetyReport problemRelated quotes
Added by Veronica Şerbănoiu
| Vote! | Copy!

Share

Leszek Czarny

Od kruczych włosów nazwany Czarnym,
Mąż dzielnej ręki i woli,
Daremnie pała ogniem ofiarnym,
By kraj podźwignąć z niedoli.
Znosi Jadźwingów; lecz z innej strony,
Straszliwa klęska nam grozi:
Oto znów Tatar puszcza zagony,
I krocie dziewic uwozi.

poem by Władysław Bełza from Dawni królowie tej ziemiReport problemRelated quotes
Added by Veronica Şerbănoiu
| Vote! | Copy!

Share

Wacław

Chociaż Czech z rodu, lecz Niemiec z ducha,
Z obcej wziął berło poręki;
Czyż on zrozumie, czyż on wysłucha,
Bolę narodu i jęki?
W swej „Złotej Pradze” chętnie przebywa,
Gdzie końca swoich dni dożył,
A kraj Łokietka z płaczem przyzywa,
By kres niedoli położył.

poem by Władysław Bełza from Dawni królowie tej ziemiReport problemRelated quotes
Added by Veronica Şerbănoiu
| Vote! | Copy!

Share

Ty czekaj mnie

Ty czekaj mnie, dzieweczko cudna,
Pod tą wysmukłą topolą!
Przysięgam ci - choć to rzecz trudna,
Że wrócę - gdy mi pozwolą.
Ty czekaj mnie i kochaj wciąż!
Będzie to wielką zasługą -
A jak się znajdzie dla ciebie mąż...
Nie każ mu wzdychać zbyt długo!
Lecz bierz z nim ślub i kochaj znowu,
Dopóki serca ci stanie,
I wierzyć chciej mojemu słowu,
Że to ci skróci czekanie.
Gdy minie już miłości szał -
Czekaj mnie pod tą topolą;
Chociażbym z grobu powstać miał,
Powrócę - gdy mi pozwolą.

poem by Adam Asnyk from Publiczność i poeci (1876)Report problemRelated quotes
Added by Veronica Şerbănoiu
| Vote! | Copy!

Share
Valeriu Butulescu

Przyzwyczailiśmy się do myśli, że meteoryty żyją krótko. Dla nas one się rodzą w chwili, gdy zaczynają się spalać.

aphorism by Valeriu Butulescu, translated by Lucjan ButulescuReport problemRelated quotes
Added by Simona Enache
| Vote! | Copy!

Share
Neil Armstrong

Dla człowieka to jeden mały krok, dla ludzkości skok ogromny.

quote by Neil Armstrong (20 July 1969)Report problemRelated quotes
Added by Dan Costinaş
| Vote! | Copy! | In English | In Spanish | In Italian | In Romanian

Share